Strona Pacjenta z bólami kręgosłupa


Na wesoło o bólach krzyża i kręgosłupie

Myślę, że ten nowo powstały dział przyczyni się do zmniejszenia dolegliwości kręgosłupa, ponieważ spory procent bólów powstaje na podłożu psychicznym ( tzw. bóle psychogenne). Dlatego każda chwila śmiechu, rozluźnienia, odwrócenia uwagi od problemu, choć zapewne nie wyleczy, może przyczynić się do poprawy samopoczucia.
 
Starałem się znaleźć jakieś dowcipy na temat kręgosłupa i jego dolegliwości, ale poza trzema, które zamieściłem na początku, niczego więcej nie znalazłem. Dlatego serdeczna prośba do Państwa: przysyłajcie proszę, jeśli coś znacie lub znajdziecie na ten temat. Opublikuję przysłane dowcipy (jeśli nie będą zbyt frywolne) i zaopatrzę Waszym podpisem, jeśli wyrazicie na to ochotę w przesłanym liście/ e-mailu.
 
Baba z gwoździem w kręgosłupie
Przychodzi baba do lekarza z ogromnym gwoździem wbitym w kręgosłup. Lekarz obejrzał, sprawdził, że gwóźdź tkwi mocno w kręgach i trudno go wyjąć.  A potem mówi:
- Mam wyciągnąć, pani Kowalska, czy może zaklepać?                                           (stare, zasłyszane)

Kot na bóle krzyża
Schorowana kobieta dzwoni do drzwi sąsiadki:
- Chwyciły mnie bóle krzyża. Może mi pani pożyczyć termofor?
- Nie mam niestety. Ale od dawna na bóle kręgosłupa używam swojego kota i ból przechodzi jak ręką odjął. Jeśli pani chce mogę go pani pożyczyć.
- Bardzo chętnie.
Zadowolona kobieta zabiera kota i wraca do siebie.
Godzinę potem dzwoni jednak ponownie do drzwi sąsiadki. Sąsiadka otwiera i widzi kobietę z okropnie podrapaną twarzą i rękami. Kot jak błyskawica ucieka przez otwarte drzwi a schorowana kobieta mówi z wyrzutem:
- Patrz pani co ze mną zrobił pani kot!
- Strasznie przepraszam, on do tej pory był taki łagodny. Co się stało?
- Kiedy włożyłam mu z tyłu wężyk, był jeszcze jako tako spokojny, ale jak zaczęłam nalewać gorącej wody to jakiś diabeł w niego wstąpił!                                                                   (stare, zasłyszane) 

Ból w gwieździe

Przychodzi pacjent do lekarza i mówi trzymając się za tył pleców:
- Panie doktorze, strasznie boli mnie w gwieździe.
- Gdzie? W gwieździe? – dziwi się lekarz. Niech pan pokaże, gdzie dokładnie pana boli.
Pacjent pokazuje ręką, chwytając się za tył pleców.
- To przecież pana w krzyżu boli, a nie w gwieździe.
- No tak – zgadza się chory - ale nie wiedziałem, czy pan doktor jest wierzący.                (rosyjskie) 

Alfabet kręgosłupa

Lekarz poucza pacjenta, który przyszedł do niego zgarbiony, skarżąc się na bóle kręgosłupa:
- Panie Nowak, garbi się pan, i dlatego ma pan bóle pleców. Pana plecy są teraz jak litera C. Musi Pan trzymać się prosto jak I. Wówczas kręgosłup przybierze prawidłowy kształt S. Inaczej wszystko będzie do D.                                                                                  (23.02.2010. Antoni U. z Gdańska)

Noworodek bez kręgosłupa

Przybiega do lekarza na dyżurze położna i woła:
- Panie doktorze, panie doktorze, prędko, urodził się noworodek bez kręgosłupa!
Lekarz nie tracąc zimnej krwi pyta:
- A ma plecy?
- Tak, ma – odpowiada przestraszona położna.
- No to jak ma plecy, to sobie da radę w życiu.                                (26.02.2010. Lidia R. z Kwidzyna)
 
Skecz kabaretu Ani Mru-Mru "Lek na ból kręgosłupa"
http://www.youtube.com/watch?v=xBieMisw4HQ
Link zamieszczony za zgodą Kabaretu.                                                     (02.03.2010. Ela Ż. z Gdyni)


    Jaskiniowcy   Sklep
                                                                                                           (16.03.2010. Eva J. z Gdańska)
Bez obawy, wyprostuję panu kręgosłup
Przychodzi do lekarza pacjent cierpiący na bóle kręgosłupa.
Terapeuta po zbadaniu mówi do chorego: Spokojnie, wyprostuję pana kręgosłup. Już niejeden taki wyprostowałem.
- A to tak łatwo? – dopytuje pacjent.
- Zapewniam pana, że łatwiej wyprostować taki kręgosłup, niż kręgosłup moralny.
(17.03.2010. Maciej C. Jastrzębia Góra)
 ALT: i/wod_trakcja_300.jpg

 
 

DO GÓRY

© Copyright by Centrum Zdrowego Stylu Życia Stanisław Szabuniewicz