Terapia McKenziego
[Proszę wybaczyć, że ten dział jest niedokończony. Najpierw jednak muszę (chcę) skończyć rozpoczętą nową książkę o metodzie McKenziego, na którą czeka tak wiele osób. Zaraz potem rozpocznę kontynuowanie tego serwisu.]
Wszystko, co opisuję poniżej, przedstawiam w pewnym uproszczeniu, bo z punktu widzenia Pacjenta. Wystarczy to jednak dla zrozumienia przez nas, Pacjentów, metody samoleczenia stworzonej przez Robina McKenzie. W istocie metoda McKenziego jest dużo bardziej skomplikowana. Pełna wiedza potrzebna jest jednak tylko do diagnozowania i leczenia, ale z tym należy się zwrócić do Terapeutów Certyfikowanych.
1.Budowa kręgosłupa
1a. Kręgi, dyski, stawy, więzadła
1b. Model działania dysku wg McKenziego - ANIMACJA
2.Podstawowe wiadomości o metodzie McKenziego
2a. Odkrywca metody, jej powstanie i filozofia
2b. Choroby, które można leczyć tą metodą
2c. Teoria McKenziego, dyskopatia (w przygotowaniu)
2d. Przeciwwskazania i ograniczenia w stosowaniu metody (w przygotowaniu)
3. Samoleczenie metodą McKenziego
3a. Uwagi wstępne (w przygotowaniu)
3b. Bóle ostre – pierwsza pomoc (w przygotowaniu)
3c. Bóle podostre (w przygotowaniu)
3d. Bóle przewlekłe (w przygotowaniu)
3e. Nawroty bólu (w przygotowaniu)
3f. Ćwiczenia McKenziego (w przygotowaniu)
4. Wizyta u Terapeuty Certyfikowanego metody McKenziego czyli diagnoza i leczenie
4a. Zanim udasz się do terapeuty (w przygotowaniu)
4b. Przebieg pierwszej wizyty (w przygotowaniu)
4c. Ile wizyt? (w przygotowaniu)
1. BUDOWA KRĘGOSŁUPA
1a. Kręgi, dyski, stawy i więzadła
Aby zrozumieć działanie metody McKenziego absolutnie niezbędne jest poznanie podstawowej budowy kręgosłupa.
Kręgosłup spełnia dwie zasadnicze funkcje w organizmie:
- jest ruchomą podporą, wokół której umocowane są narządy wewnętrzne, mięśnie, kończyny górne oraz głowa,
- jest ochroną dla rdzenia kręgowego - głównego nerwu, który biegnie wewnątrz kręgosłupa i jest połączeniem nerwowym mózgu ze wszystkimi organami i komórkami ciała.
Kręgosłup składa się z 33-34 kręgów, w tym: piramidy 24 ruchomych kręgów ustawionych jeden na drugim i przedzielonych dyskami, wspartych na kości krzyżowej (5 zrośniętych kręgów) i kości ogonowej (3-4 zrośnięte kręgi). Kręgi oznakowane są literami i liczbami. Oznaczenia te istotne są, gdy chcemy opisać umiejscowienie chorego dysku (dyskopatii). Dzięki znajomości tego można rozumieć, co oznacza na przykład krótkie określenie „dyskopatia L5-S1”. Mówi ono, że dyskopatia dotyczy dysku znajdującego się pomiędzy piątym (najniższym) kręgiem lędźwiowym L5 a pierwszym (najwyższym) kręgiem krzyżowym S1.
Trzy naturalne krzywizny kręgosłupa
Na rysunku poniżej widoczne są, patrząc z boku na człowieka, trzy fizjologiczne (czyli naturalne) krzywizny kręgosłupa: najniżej - lordoza lędźwiowa (wygięcie ku przodowi), po środku – kifoza piersiowa (wygięcie do tyłu) i lordoza szyjna – wygięcie ku przodowi, tak jak na dole. Utrzymanie tych krzywizn w ich naturalnym kształcie ma podstawowy wpływ na powstawanie bólów kręgosłupa: lordoza nie może być spłaszczona, kifoza nie może być pogłębiona (bardziej garbata).

Pięć odcinków kręgosłupa
I. Odcinek szyjny
- to najwyższy odcinek ruchomego kręgosłupa. Zbudowany jest z siedmiu kręgów:
C1 - najwyższy kręg, nosi nazwę kręgu szczytowego lub atlasu. Na nim bezpośrednio opiera się głowa. Kręg ten umożliwia wykonywanie głową ruchów tylko w płaszczyźnie pionowej - tzw. strzałkowej (w górę i w dół) - gestu potakiwania.
C2 - drugi kręg szyjny licząc od góry, nosi nazwę kręgu obrotowego. Umożliwia on głowie wykonywanie ruchu tylko w płaszczyźnie poziomej (patrzenie na boki) - gest przeczenia. Dopiero połączenia kolejnych kręgów C3, C4 itd. pozwalają na wykonywanie ruchów w różnych płaszczyznach i kierunkach. Najniższym kręgiem odcinka szyjnego jest C7 i można go z łatwością wyczuć lub zobaczyć - najbardziej wystaje w górnej części pleców.
II. Odcinek piersiowy
- to środkowa cześć ruchomego kręgosłupa. Kręgi tego odcinka oznaczone zostały literami Th. A zatem Th1 oznacza pierwszy, najwyższy, a Th12 – najniższy, ostatni kręg piersiowy.
III. Odcinek lędźwiowy
- to najniższy odcinek ruchomego kręgosłupa. Składa się z pięciu kręgów lędźwiowych oznaczonych literą L (od L1 do L5). Ostatni, najniższy kręg tego odcinka (L5) opiera się na kości krzyżowej. Jest to newralgiczne miejsce (oznaczone na szkielecie na czerwono). Tutaj dochodzi do największych przeciążeń i najczęstszych „awarii” i dyskopatii, bo tutaj właśnie cały kręgosłup dźwigający tułów, głowę, kończyny górne i nieraz różne ciężary dźwigane w tych kończynach opiera się na jednym małym punkcie - dysku L5-S1. Miejsce to może być oznaczane w różny sposób, np.: L5-S1, L5/S1, L5S1, l5s1, L-S – wszystkie te skróty oznaczają to samo.
IV. Kość krzyżowa.
Kość krzyżową tworzy pięć zrośniętych ze sobą (a więc nieruchomych) kręgów - bez dysków. Kiedyś były to kręgi ruchome, jednak w wyniku ewolucji dyski zanikły, a kręgi zrosły się ze sobą, tworząc jedną kość. Zrośnięte kręgi są jednak wyraźnie widoczne i zostały również ponumerowane: od S1 (na górze kości krzyżowej, miejsce styku z odcinkiem lędźwiowym) do S5 - dolna część kości krzyżowej.
V. Kość ogonowa.
Na samym końcu kości krzyżowej, poniżej, leżą oddzielnie jeszcze 3 lub 4 razem zrośnięte, szczątkowe kręgi. Jest to pozostałość ogona. (Można w tym miejscu znaleźć także szczątkowe mięśnie, dziś już do niczego niepotrzebne, ale kiedyś służące prawdopodobnie do machania ogonem). Ten odcinek kręgosłupa nosi także nazwę kręgosłupa guzicznego lub kości guzicznej. Ulega czasem uszkodzeniu przy upadku na pośladki (poślizgnięcie się, upadek ze schodów, upadek okrakiem na poprzeczkę) co może być przyczyną dolegliwości bólowych.
Segment ruchowy


Segmentem ruchowym nazywa się dwa sąsiednie kręgi (k1) i (k2) i dysk (cd pomiędzy nimi. Nosi on także nazwę „podstawowej jednostki ruchowej” lub „jednostki ruchowej Junghansa”. To połączenie, tak jak i inne stawy w naszym ciele, to mały przegub. Może wyginać się w różne strony: do przodu, do tyłu, na boki i ulegać rotacjom. Ruchy tułowia (np. skłon do przodu) to suma takich „małych” zgięć w każdym z segmentów. Zablokowanie ruchu, z jakiś powodów, w jednym z tych segmentów blokuje ruchomości całego naszego tułowia.
W obrębie segmentu ruchowego zauważyć można dodatkowo: centralny rdzeń kręgowy (1) biegnący w kanale kręgowym (2) wzdłuż kręgosłupa; korzenie nerwowe (3) – tzw. „korzonki” - odgałęzienia odchodzące od rdzenia kręgowego ze wszystkich poziomów (segmentów ruchowych). Wychodzą one na zewnątrz, poza kręgosłup poprzez otwory międzykręgowe (4); więzadła (5); stawy międzykręgowe (6).
1b. Budowa i funkcjonowanie dysku
Dyski służą do oddzielenia od siebie kręgów, aby podczas ruchów wykonywanych przez kręgosłup (tułów) kości kręgów nie uszkadzały się wzajemnie. Ale mają też jeszcze jedno bardzo istotne zadanie: przejmują na siebie obciążenia jakie wywierają tułów, ręce, głowa oraz ciężary, jaki niesiemy w rękach. To taki amortyzator. Gdyby nie dyski, to kręgi, naciskając jeden na drugi, powodowały by pęknięcia kości z jakich są zbudowane.
Dysk zbudowany jest z "obudowy" (pierścienia włóknistego) i środka (jądra miażdżystego). To pewne uproszczenie, ale dla nas, Pacjentów, w zupełności wystarczy. Jądro miażdżyste przyrównywane jest do stalowej kulki, która swobodnie przemieszcza się wewnątrz dysku we wszystkich kierunkach, jak mydło w dłoniach. Przemieszczanie to powodowane jest naszymi ruchami. Poniżej przedstawia to segment ruchowy w trzech pozycjach.
Kiedy stoimy prosto (rysunek w środku) jądro miażdżyste (5) znajduje się na środku dysku (3), a kręgi (1) ułożone są równo jeden nad drugim. Pierścień włóknisty (4) jest równomiernie rozłożony wokół.
Kiedy pochylamy się do przodu (rys. po lewej) jądro miażdżyste przemieszcza się w przeciwnym kierunku, czyli do tyłu, w kierunku pleców (6). Jeśli przebywamy w tej pozycji dłużej (skłon, zgarbienie), albo jeszcze w tej pozycji dźwigniemy ciężar, to jądro miażdżyste jeszcze mocniej przemieści się do tyłu i zacznie naciskać na ścianki dysku (pierścienia miażdżystego) rozciągając go nadmiernie. Jeśli natychmiast nie zaprzestaniemy pozostawania w tej sytuacji, może dojść do nieodwracalnych zmian: rozerwania dysku (pierścienia włóknistego) i wypadnięcia poza dysk jego środka (jądra miażdżystego). Zanim to jednak nastąpi zaczyna tworzyć się przepuklina dyskowa, zwana też przepukliną jądra miażdżystego. Zobacz to na animacji poniżej.
Powstająca przepuklina zaczyna uciskać na znajdujące się w pobliżu korzenie nerwowe (popularne „korzonki”), a także na więzadła, naczynia krwionośne i wszystko inne, co się znajduje w bezpośredniej okolicy dysku. To ta właśnie sytuacja jest powodem większości odczuwanych przez nas dolegliwości (bóle, drętwienia, mrowienia rąk i nóg itp.). Jeśli sytuacja nie zaszła zbyt daleko (nie nastąpiły zbyt poważne uszkodzenia dysku i pozostałych struktur kręgosłupa) to można ją odwrócić poprzez wyprostowanie się, albo jeszcze lepiej – wykonanie przeprostu do tyłu. Wówczas (zob. rysunek poprzedni, str. prawa) jądro miażdżyste (8) powinno cofnąć się z powrotem na swoje miejsce. Do tego właśnie służą ćwiczenia McKenziego. Nie zawsze jednak to się udaje, a zależy to od stopnia uszkodzenia dysku.
Przedstawiona tu przepuklina to pierwszy etap uszkodzenia dysku. Określany jest w medycynie jako protruzja (dysk, choć wewnątrz już częściowo uszkodzony, jest jednak jeszcze cały).
Drugi etap uszkodzeń to ekstruzja - kiedy dochodzi do przerwania (pęknięcia) dysku. Wypadnięte przy tym poza dysk części jądra miażdżystego powstrzymywane są jednak przed dalszym przemieszczeniem się przez więzadło (tzw. więzadło podłużne).
Trzeci etap uszkodzenia struktur kręgosłupa to przerwanie również więzadła. Wskutek tego fragmenty jądra miażdżystego przedostają sie do kanału kręgowego. Określa się to jako sekwestracja dysku.
2. PODSTAWOWE WIADOMOŚCI O METODZIE MCKENZIEGO
2a. Odkrywca metody, jej powstanie i filozofia
Powstanie metody zawdzięczamy żyjącemu do dziś i działającemu w USA nowozelandzkiemu fizjoterapeucie Robinowi McKenzie. A dokładniej: jego spostrzegawczości oraz krytycznemu nastawieniu do fizykoterapeutycznych metod, jakich nauczono go w Szkole Fizjoterapii. Miały one być mu pomocne w leczeniu bólów kręgosłupa, a okazały się niewiele warte, bo w większości przypadków zupełnie nieskuteczne.
Rozpoczął on swoją działalność z chorymi na bóle krzyża w latach 50. ubiegłego stulecia. Dość szybko zauważył, że dużo większą, niż fizjoterapia, ulgę w bólach krzyża przynoszą pewne pozycje w ułożeniu ciała lub serie wykonywanych specyficznych ruchów, jakie pacjent jest w stanie sam wykonać. Wieloletnia dalsza obserwacja tego zjawiska zaowocowała powstaniem terapii określanej dzisiaj jako mechaniczna terapia diagnozowania i leczenia bólów kręgosłupa (od Mechanical Diagnosis and Therapy® - MDT) popularnie zwanej metodą (lub terapią) McKenziego.
Twórca metody, nadając jej nazwę MECHANICZNA, chciał zaakcentować jej odmienność od innych metod leczenia kręgosłupa, takich jak: farmakologiczna, operacyjna, fizjoterapeutyczna (w rozumieniu: naświetlań, prądów galwanicznych itd.) Określenie „mechaniczna” może nie najlepiej brzmieć, ale w czytelny sposób oddaje sens tej metody: większość odczuwanych powszechnie dolegliwości bólowych kręgosłupa pochodzi od jego mechanicznych przeciążeń, które w sposób czysto mechaniczny powodują przemieszczenia wewnętrznych struktur kręgosłupa – doprowadzając do mechanicznej dyskopatii z jej następstwami. Takie mechaniczne zaburzenia wyleczyć można JEDYNIE poprzez mechaniczne zadziałanie w celu przywrócenia tym strukturom właściwego ich miejsca. I żadne maści, naświetlania spolaryzowanym czy innym światłem, ogrzewania, chłodzenia ani inne zaklęcia tego nie zrobią.
McKenzie uznał też, że stosowane powszechnie na świecie przez kręgarzy rękoczyny na kręgosłupie (tzw. manipulacje i mobilizacje) często przynoszą więcej szkód niż pożytku i nie powinno się ich stosować u wszystkich i bez specjalnego do tego wskazania. Bowiem mikrouszkodzenia, jakie w wyniku takich zabiegów powstają – mikrozrosty, mikrowylewy czy destabilizacje stawów kręgosłupa - dają o sobie znać dopiero po upływie jakiegoś czasu od zabiegu kręgarskiego i często w ogóle nie są kojarzone z tymi zabiegami. Twierdzi on, że dużo więcej dobrego przynieść może przemyślany ruch w wykonaniu samego chorego w ramach samoleczenia (autoterapii) – w postaci ściśle dobranych leczniczych ćwiczeń. I zawsze powinno się od tego zaczynać. A dopiero jeśli to nie odniesie skutku (a czasem tak się dzieje wskutek zbyt daleko posuniętych zmian i uszkodzeń dysku) dopiero wówczas można myśleć o podejmowaniu bardziej drastycznych procedur. Po co strzelać z armaty do komara. - bez sensu i niebezpiecznie.
2b. Choroby, które można leczyć tą metodą
Różne czynniki powodujące bóle kręgosłupa
Jeśli wszystkie bóle jakie możemy odczuwać w naszym kręgosłupie zsumować razem jako 100%, to można to wszystko podzielić na trzy grupy:

- 3% to bóle wywołane czynnikiem organicznym (chemicznym). To bardzo poważne choroby takie jak: nowotwory, zakażenia, choroby reumatyczne (ZZSK, RZS) itp. Mogą one dawać objawy łudząco podobne do tych z przeciążenia i łatwo je z nimi pomylić. A przeoczenie tego na początku leczenia skutkuje tragicznymi następstwami, kiedy - nie wiedząc o nowotworze - leczymy nasz kręgosłup jako "zwykłe korzonki". Ponadto warto wiedzieć, że wiele innych schorzeń, np. w obrębie jamy brzusznej (np. choroby pęcherza, trzustki, prostaty, jajników) może także dawać objawy łudząco podobne do popularnych „korzonków” czy bólu pleców. Dlatego tak ważna jest na samym początku wizyta u dobrego specjalisty, a nie u znachorów, uzdrowicieli i ludowych nastawiaczy kręgosłupa, aby otrzymać rzetelną diagnozę. Schorzeń organicznych nie leczy sie metodą McKenziego, lecz np. farmakologicznie i operacyjnie.
- 3% to bóle spowodowane urazami w wypadkach (w komunikacji, przemyśle, sporcie i w domu). Nimi również nie zajmuje się metoda McKenziego.
- Cała reszta dolegliwości (ponad 90%) spowodowana jest „zwykłymi” codziennymi, mechanicznymi przeciążeniami kręgosłupa. Leczeniem tych właśnie dolegliwości zajmuje się terapia McKenziego. Zob. wykres poniżej.

Najczęstsze przyczyny bólów kręgosłupa w zależności od wieku:
a- choroba dysku, b- przyczyny nieznane (nieuchwytne), c- zużywanie się kręgosłupa, tzw. zmiany zwyrodnieniowe. (wg. A. Dziaka, zmodyf.)
Z powyższego wykresu wynika, że głównym powodem bólów kręgosłupa jest choroba dysku (dyskopatia) i narasta ona z wiekiem. Częściowo spowodowane jest to nieuchronnym starzeniem się organizmu, powodując odwodnienie dysków (dehydratację), w konsekwencji czego nasz dysk zamienia się - ze sprężystej przekładki między kręgami - w „kapeć”, jak dętka bez powietrza.
Jednak duży udział w przyspieszeniu tego „starzenia się” dysku mamy my sami. Jasne jest, że dźwigając ciężary (jak pracownicy w zaopatrzeniu) czy uprawiając sport wyczynowy dość łatwo możemy przeciążyć kręgosłup. Ale większość przeciążeń (i w ich następstwie zmian zwyrodnieniowych, i dolegliwości bólowych) spowodowana jest nieruchomym siedzeniem. Tak samo nieprawidłowa postawa ciała w jakiej spędzamy większość dnia, a często i nocy (zob. Profilaktyka) przyczynia się do przeciążeń i w ich wyniku zmian degeneracyjnych i dolegliwości bólowych. Leczeniem tych właśnie dolegliwości – pochodzących z mechanicznego przeciążenia i powodujących dyskopatię - zajmuje się metoda McKenziego.
|